Doktorat honoris causa dla Szábolcsa Esztényi’ego

Uroczystość wręczenia Maestro Szabolcs’owi  Esztenyi ’emu  doktoratu honoris causa na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, 05.10. 2017

WSTĘP – Gaude Mater /audio- fragment/

Maestro przed laudacją.

Odczytanie i wręczenie Szabolcsowi Esztenyi’emu aktu nadania tytułu honoris causa .

Wystąpienie Maestro po przyjęciu tytułu /fragment początkowy/.

Szabolcs Esztenyi  o sobie, po otrzymaniu tytułu.

KONCERT – improwizacja Szabolcs’a Esztenyi’ego na temat pieśni wagabundzkiej z XVII/XVIII w.

Maestro doktor h.c. Szabolcs Esztenyi  – Improwizacja  fortepianowa  na bis.

Końcowe TE DEUM

Po uroczystości,  Profesora obległy tłumy gratulujących przyjaciół, kolegów i uczniów. Poniżej zdjęcia dwóch  byłych uczennic prof. Szabolcsa Esztenyi’ego – Alicja Gronau-Osińska, Anna Ignatowicz-Glińska oraz osoba, która wykonała tę, naprędce “zaimprowizowaną” dokumentację”. /Czyli ja – EJ/


 14-10-2017 – wszystkie materiały z przebiegu uroczystości nadania prof. Szabolcs’owi Esztenyi’emu tytułu doktora h.c., zostały opublikowane za jego zgodą /opr. EJ/.

 


WCZEŚNIEJSZE WPISY…

Z radością zawiadamiamy, że

5 października 2017  o godz. 10.00

podczas inauguracji roku akademickiego 2017/8 w UMFC, Szábolcs Esztényi – “nasz” PROFESOR  – otrzyma tytuł doktor honoris causa UMFC.

Szabolcs Esztényi na jednym ze spotkań SPIMR, 15-01-2011

 

GRATULUJEMY!


Kilka słów ode mnie /EJ/…

“Od zawsze” uważam, że PROFESOR jest  MISTRZEM jako improwizator, wykonawca kompozytor, o epokowym dla muzyki znaczeniu.

Ale dla RYTMIKI w Polsce jest  szczególnie WIELKIM DAREM. Naszym – RYTMICZEK – wielkim i potężnym GURU – ATUTEM i  GWARANTEM poziomu oraz  prestiżu naszej dziedziny środowisku muzyków i artystów.

W moim odczuciu rozumie ON naszą dziedzinę jak mało kto. Ogólnoludzki charakter tej tej nadzwyczajnej Metody Kształcenia, był obecny na każdej JEGO lekcji… improwizacji fortepianowej. I  to nie tylko ze względu na zawsze perfekcyjną, absolutnie przejrzystą, doskonałą technicznie i formalnie grę. Także w wypowiedziach i wyrażanych podczas zajęć poglądach, zawarte były zawsze te same przesłania: wierność sztuce na najwyższym poziomie, bliskość postępowym środowiskom muzycznym, ale i ideałom o bardziej ogólnym – filozoficznym znaczeniu. Zaangażowanie tak genialnego muzyka w kształcenie Pedagogów Rytmiki, postrzegałam z tego powodu jako potwierdzenie wartości i ogromny zaszczyt dla METODY. Nie tylko w Polsce. Również na świecie, gdzie muzyków o talencie improwizatorskim, kompozytorskim i najwyższej klasy pianistycznych umiejętnościach, zbliżonych do tych, jakie prezentuje Szábolcs Esztényi, nie jest wielu. Nie mówiąc o niezwykłej rzetelności i przeogromnej, wciąż pogłębianej wiedzy.

JEGO wkład w podniesienie rangi rytmiki i ustanowienie najwyższych standardów artystycznych w Pedagogice Muzycznej wywodzącej się z Metody Dalcroze’a jest nie do przecenienia. Podobnie jak wkład w wykształcenie rzeszy – w tym, w gronie rytmiczek – wielu wybitnych kompozytorów, teoretyków, pedagogów.

Jak przystało na osobę światłą, PROFESOR kształcił nas nie tylko na przyszłych artystów, ale także – kim byśmy nie mieli być w przyszłości – na myślących, czujących, prawych ludzi.

CIESZY MNIE OGROMNIE – jak z pewnością NAS WSZYSTKICH – że w akcie uznania i wdzięczności, zostanie tak godnie uhonorowany. Ten zaszczytny tytuł od dawna należy się PROFESOROWI jak mało komu:

  • Za JEGO jakże charyzmatyczną i jakże zarazem skromną WIELKOŚĆ,
  • Za GENIALNOŚĆ TWÓRCZYCH POSZUKIWAŃ W DZIEDZINIE IMPROWIZACJI,
  • za zasługi dla wykonawstwa i twórczości we współczesnej muzyce fortepianowej,
  • za dzielenie się – w równym zakresie z publicznością na koncertach, co z uczniami podczas lekcji – swoją pasją, niebywałą wirtuozerią i wiedzą oraz technicznymi odkryciami w zakresie preparacji fortepianu,
  • za filozoficzną dociekliwość wybitnego artysty, który niezmiennie stawia sobie i swoim uczniom pytania czym jest DOSKONAŁOŚĆ W MUZYCE oraz jaka jest PRAWDA O MIEJSCU i ROLI TWÓRCY W SZTUCE i W ŻYCIU.

PS.
W czasach, gdy byłam uczennicą Szábolcsa ESZTENYI’EGO, czułam się bardzo przez Niego doceniana, np. wielokrotnie wyróżniana propozycjami zastępowania Go na zajęciach improwizacji fortepianowej na Bednarskiej i w Akademii Muzycznej. Osobiście zawdzięczam mu ogółem tak wiele, że właściwie mogę powiedzieć – żaden muzyk, ani inny nauczyciel, nie wywarł na mnie w sensie artystycznym i stricte muzycznym, tak wielkiego wpływu jak Profesor.

Wiem, że nie tylko ja jestem świadoma, jak wiele mi przekazał i że to Jemu zawdzięczam wciąż na nowo odczuwany “twórczy niepokój”. Niepokój, bez którego dla mnie osobiście, życie nie miałoby sensu. Dlatego spodziewałam się, że będzie tłoczno na tej uroczystości. Ale postaram się być…


 05-10-2017 – wszystkie materiały na tej stronie zostały opublikowane za zgodą prof. Szabolcsa Esztenyi’ego /opr. EJ/.

Dodaj komentarz