Wszystkie wpisy, których autorem jest admin

KSZTAŁTOWANIE  UMIEJĘTNOŚCI  KOMUNIKOWANIA – Romualda Ławrowska

 ROMUALDA ŁAWROWSKA

KSZTAŁTOWANIE  UMIEJĘTNOŚCI  KOMUNIKOWANIA SIĘ  UCZNIÓW  PODCZAS  ZAJĘĆ  MUZYCZNYCH. 

“Droga Ewo
W natłoku spraw odeszłam od tematu..
Teraz mam chwilę i stopniowo przesyłam Ci pliki do ewentualnego umieszczenia na stronie Stowarzyszenia.
Czytając ponownie te stare już moje teksty, myślę, że są aktualne i mogą być przydatne jako argumenty za naszą działalnością.
Chociaż odtąd powstało jeszcze sporo wiedzy na ten temat – to tyle wystarczy, aby docenić poruszane zagadnienia. 
Teksty te pisałam dla środowiska pedagogów różnych specjalności po to, by otwierać ich myślenie na niewykorzystane, a jakże uniwersalne walory zajęć muzyczno-ruchowych. Dlatego myślę, że nasze młode koleżanki mogą skorzystać z moich (recenzowanych) tekstów w podobnych celach w swoich środowiskach pracy, w rozmowach z dyrektorami i rodzicami.
Zaczynam od tekstu o kształtowaniu umiejętności komunikowania się… opublikowanego przez Instytut Pedagogiki UJ. (notkę bibliograficzną należy koniecznie umieścić).
                     Serdecznie pozdrawiam
                Roma”
Droga Romo,
Serdecznie dziękuję, w imieniu SPIMR i własnym.
 
Ewa Jakubowska
Wiceprezes SPIMR

RATUJMY DZIECI – reminiscencje

RATUJMY DZIECI – reminiscencje…

List otwarty SPIMR do wszystkich  PEDAGOGÓW RYTMIKI    prowadzących  ZAJĘCIA RYTMIKI lub  pokrewne ZAJĘCIA MUZYCZNO-RUCHOWE dla dzieci.

Drogie Rytmiczki, Rytmicy oraz Miłośnicy Rytmiki a także inni zwolennicy naszej dziedziny,

Po opublikowaniu tekstu  „RATUJMY nie tylko rytmikę. Ratujmy DZIECI! zgłosił się do mnie – jako osoby reprezentującej SPIMR i zarazem autorki  wymienionego artykułu – Pan Paweł DROZDA, którego filmiki z zajęć, artykuł ten spowodowały.

KIM JEST PAN PAWEŁ?

Młody mężczyzn, tata dwójki dzieci w wieku przedszkolnym. Muzyk. Trębacz. Pasjonat pracy z dziećmi, pracujący w przedszkolach od 10 lat. Członek Zarządu Stowarzyszenia Trębaczy, czynnie udzielający się w życiu muzycznym regionu /organizuje festiwale, przeglądy et cet/. Ukończył Akademię Muzyczną w Poznaniu i Wydział Animacji Muzycznej tamże oraz gdzieś jeszcze /można sprawdzić na portalu Pana Pawła na FB lub stronie, którą prowadzi/. Pod pewnym względem telefon pozytywnie mnie zaskoczył, ale też  dał wiele do myślenia i zaniepokoił…

Rozmowa trwała blisko dwie godziny. P. Drozda przyznał, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że jego zajęcia nie są rytmiką i że nie mają nic wspólnego z ideą rytmiki w takim znaczeniu, w jakim Emil Jaques-Dalcroze zadedykował ją dzieciom.

Zgodził się, że w mniejszym stopniu ma na uwadze dydaktykę a raczej chodzi mu o charakter rozrywkowy i że jest to głównym celem jego spotkań z dziećmi. Tak pojmuje sens obecności muzyki w przedszkolu… Wygląda na to, że wyniósł to przekonanie ze studiów /nie z kursu!/, na których uzyskał dyplom. M.in. to właśnie jest bardzo niepokojące!

Charakter swoich zajęć zamierza utrzymać. Stwierdził również, że chętnie pogłębiłby doświadczenia na jakimś kursie, o ile będzie  miał pewność, że dowie się czegoś nowego…

KTO JAKIE ZAJĘCIA MOŻE DZIŚ PROWADZIĆ?

Dla jasności pragnę podkreślić, że SPIMR w zasadzie nie uzurpuje sobie prawa do wyrokowania o tym, kto jakie zajęcia muzyczno-ruchowe może prowadzić z dziećmi. Nie mamy takich uprawnień. Zgodnie z naszym statutem staramy się przede wszystkim „propagować wysokie standardy w pedagogice muzyczno-ruchowej” i dbać o to, by nie naruszane było dobre imię dziedziny, którą reprezentujemy. Poza tym stanowczo podkreślamy, że wg nas:

Obecność muzyki w edukacji ogólnej może i powinna, uwzględniać działania ukierunkowane na aktywne i kreatywne doświadczanie muzyki artystycznie wartościowej – DOBRZE SKOMPONOWANEJ NAGRANEJ I WYKONANEJ oraz  dostosowanej do percepcyjnych możliwości dzieci.

Najlepiej w połączeniu z ruchem. Nie znaczy to, że  w rozrywce i „ludycznym” charakterze spotkań z dziećmi, czy to w wieku przedszkolnym, czy  starszymi, widzimy coś nic zdrożnego. Przeciwnie, pod warunkiem, że spełniają pewne, ściśle określone kryteria:

1. Opierają się na starannie dobranych treściach, dopasowanych do psychofizycznych możliwości dziecka na danym etapie rozwoju i nie „przeginają” w stronę „wiecznie trwającego festynu”.

2. Mają na uwadze w pierwszym rzędzie walory dydaktyczno-pedagogiczne, dopiero potem rozrywkowe i dotyczy to nie tylko doboru repertuaru, ale także różnorodności form i metod pracy z dzieckiem.

3. Wykorzystują starannie dobierany  repertuar piosenki ,utwory instrumentalne oraz muzykę improwizowaną do zabaw i ćwiczeńtzn.  w taki sposób, aby stanowił pole do ukierunkowanych działań aktywizujących intelektualnie i emocjonalnie a także pobudzał kreatywność. Jego zadaniem jest wspieranie edukacji i działań wychowawczych. Wymaga  to od nauczyciela ogólnopedagogicznej wiedzy i zaawansowanych umiejętności muzycznych oraz ruchowych.

4. Podejmują treści i formy rozrywki  dostosowane do percepcji dzieci  – z dbałością o odpowiednią kulturę przekazu  i wyraz artystyczny.

Co to ogółem znaczy? A, ba!  RYTMICY uczą się tego 17 lat!

CO USTALILIŚMY?

Mając pełną świadomość, że w imieniu SPIMR, możemy jedynie zasygnalizować, co obudziło nasz niepokój jako pedagogów reprezentujących w edukacji muzycznej – daleki od oferty stricte rozrywkowej – nurt dydaktyki muzyczno-ruchowej. Nie starałam się pouczać Pana Pawła. Sam jednak dopytywał się, co i jak powinien zmienić, skupiliśmy się więc na tym, co wg mnie może ulepszyć . Mój rozmówca dobrowolnie zadeklarował dokonanie i natychmiastowe wprowadzenie wielu korekt. Dodatkowo zaproponował, że poinformuje o faktycznym charakterze swoich zajęć w oficjalnym, specjalnie w tym celu nagranym filmiku, w którym postara się podkreślić, iż:

  • Jego zajęcia nie są rytmiką.
  • Nie rości sobie prawa do nauczania innych nauczycieli i tworzenia dla nich materiałów poglądowych z dziedziny edukacji muzyczno-ruchowej.
  • Zrezygnuje ze swojego pseudonimu, zastępując go sformułowaniem nie zawierającym słowa rytmika.
  • We wszystkich swoich aktualnych i przyszłych materiałach, także nie będzie nazywał swoich spotkań z dziećmi rytmiką.

Sam z siebie zadeklarował ponadto, że zwróci baczniejszą  uwagę w przyszłości, tak na  dobór repertuaru – materiału muzycznego, jak i treści.

W rzeczywistości SPIMR nie  siły sprawczej, by to wyegzekwować. Tym bardziej cenimy akt dobrej woli i oświadczenie p. Pawła, że postara się wszystko to uwzględnić.  Niemal natychmiast nagrał i opublikował filmik, w którym przedstawił swoje nowe stanowisko i  chęć dokonania zmian. Doceniamy także, że w nagraniu stara się wypowiadać w samych superlatywach  o rytmice i fachowości związanych z nią pedagogów, podobnie o SPIMR.

Przyznać musimy, że życzylibyśmy sobie, aby wszyscy, którzy pracują z dziećmi, mieli taką determinację w kierunku doskonalenia i transparentności swojej pracy. Rokuje to znacznie lepiej na przyszłość, niż  “wypalony” profesjonalizm, czy rutyna.

CZY JEDNAK WYŁĄCZNIE O TO  CHODZI? 

Sedno leży  w  znacznie trudniejszych do sformułowania zagadnieniach. Nie chcemy sami o tym rozstrzygać. Napiszcie, jakie jest Wasze zdanie…

Ewa Jakubowska /Wiceprezes SPIMR

 

ZAPRASZAMY naszych Członków i Miłośników  oraz WIERNYCH CZYTELNIKÓW naszej witryny  do przeczytania dalszego ciągu rozważań na temat sytuacji na rynku zajęć muzyczno-ruchowych dla dzieci, w tym sytuacji  i perespektyw dla rytmiki.

CO DLA RYTMIKI OZNACZA WOLNY RYNEK?

Postulaty SPIMR na rzecz RYTMIKI

Postulaty SPIMR na rzecz RYTMIKI w 5 punktach:

1. SYTUACJA PRAWNA

Należy uregulować prawną sytuację PEDAGOGÓW RYTMIKI –  skorygować nazwę zawodu i brak w spisie właściwego zapisu oraz wszystkie inne kwestie prawne, powiązane z zatrudnianiem i wynagradzaniem, obowiązkami i przywilejami  osób wykonujących ten zawód /również w relacji do IJD/.

2. KRYTERIA

Szczegółowo określić kompetencje  zawodu nauczyciel muzyki  specjalności rytmika oraz kryteria, jakie powinien spełniać każdy, kto pragnie uzyskać uprawnienia do prowadzenia RYTMIKI, nie tylko w EDUKACJI MUZYCZNEJ, ale i  w EDUKACJI POWSZECHNEJ.

ad. 2 KRYTERIA. 
Czy wystarczy, że ktoś pozytywnie zaliczy egzamin, na którym wykaże się wiedzą, umiejętnościami praktycznymi oraz znajomością odpowiedniego repertuaru? A jeśli nie, to w jakiej formie może uzupełnić wykształcenie? Prosimy o uwzględnienie realiów. Pamiętajmy, że nadmiernie wygórowane oczekiwania, MEN może odrzucić. Napiszcie, czy wartościowe zajęcia z małymi dziećmi mogą wg nas prowadzić wyłącznie RYTMICY, czy także muzycy innych specjalności, albo nie-muzycy?

Co sądzicie o  certyfikowaniu nauczycieli spełniających KRYTERIA. Ze swej strony uważamy również za ważny postulat regularnego /np. co najmniej raz na 5 lat/ aktualizowania certyfikatu oraz pogłębiania wiedzy na kursach muzycznych i pedagogicznych w ośrodkach krajowych i renomowanych instytutach za granicą.

3. EKSPERCI SPIMR

Należy powołać zespół konsultantów i doradców od negocjacji i rozmów z urzędami i władzami, spośród doświadczonych i wykwalifikowanych PEDAGOGÓW RYTMIKI i nauczycieli także  innych specjalności, związanych z pedagogiką muzyczno-ruchową, chętnych reprezentować i potrafiących bronić naszych interesów jako grupy zawodowej a także SPECYFIKI PRZEDMIOTU RYTMIKA oraz WYMOGÓW KOMPETENCJI niezbędnych do prowadzenia zajęć muzycznych i muzyczno-ruchowych. Nikt za NAS tego nie zrobi!!!

ad. 3. EKSPERCI SPIMR. 
Czy rozwiązaniem mogło by być zainicjowanie akcji STOP DYLETANCTWU W KSZTAŁCENIU MUZYCZNYM I MUZYCZNO-RUCHOWYM POLSKICH DZIECI? Do akcji można by zaprosić oprócz nauczycieli i dyrektorów, rodziców i odpowiednie urzędy. Czy uważamy za celowe poszukanie sposobu na skuteczne interweniowanie w każdej niepokojącej sprawie /włącznie z wnioskowaniem o wstrzymanie prawa do nauczania rytmiki tym osobom, które nie spełniają KRYTERIÓW - patrz pkt 1/.

Czy nie powinniśmy domagać się przeszkolenia pod okiem naszych pedagogów i zobowiązania DYREKTORÓW PLACÓWEK SZKOLNYCH, PRZEDSZKOLNYCH i ŻŁOBKÓW, do kontrolowania treści i eliminowania nieprawidłowości w nauczaniu muzyki oraz rytmiki. W tym nieodpowiednich praktyk, utworów i zabaw niewłaściwych dla dzieci a zwłaszcza upowszechniających niestosowne treści, dyletanctwo muzyczne i “bylejactwo” dydaktyczne w edukacyjnie bezwartościowej lub wręcz szkodliwej formie.

4. PROGRAMY NAUCZANIA

Trzeba sformułować szczegółowe programy dedykowane dzieciom w szkolnictwie powszechnym, przedszkolu, żłobku /z uwzględnieniem różnic rozwojowych w okresie niemowlęcym i żłobkowym oraz przedszkolnym: 3-, 4-, 5-, 6- lat oraz szkolnym, z podziałem na kolejne klasy w aktualnym systemie 8+4/  w oparciu o profesjonalne treści, z zaznaczeniem, które z nich powinny być realizowane bezwzględnie pod okiem dyplomowanego nauczyciela  specjalności RYTMIKA /!/.

ad 4. PROGRAMY NAUCZANIA.
Czy to jest słuszna linia? Czy ją poprzecie? Czy pozwoli to  uniemożliwić samowolę w doborze treści nauczania i środków realizacji?

5. REPERTUAR i KURSY

Stworzyć stałą ofertę kursów z myślą o dyrektorach /ale także o nauczycielach/ przedszkoli, żłobków, i innych placówek w szkolnictwie powszechnym, prowadzone przez dyplomowanych nauczycieli muzyki – specjalności rytmika, we współpracy z pedagogami i psychologami.

ad.5. KURSY i REPERTUAR.
Czy rozpoczęcie  działań na rzecz zahamowania dyletanctwa nie należałoby rozpocząć od akcji  na rzecz kształtowania gustów oraz świadomości pracowników oświaty poprzez KURSY? Czy to nie MY powinniśmy zadbać o to, aby urzędnicy i dyrektorzy przedszkoli dowiedzieli się  NA NASZYCH KURSACH /wykładach, szkoleniach - wszystko jedno jak to nazwiemy!/, organizowanych przez naszych pedagogów NA NASZYCH ZASADACH, czym różnią się w dziedzinie nauczania muzyki i rytmiki profesjonalnie prowadzone zajęcia od ich nieprofesjonalnych "podróbek"?

5. A. PODPUNKT  SZCZEGÓLNEJ WAGI! 

POSTULUJEMY powrócić do koncepcji stworzenia Wielkiej Księgi Rytmiki oraz określenia  wymogów i ram dla wartościowego repertuaru powiązanego z zajęciami muzyczno-ruchowymi dla dzieci / ale i dla innych grup wiekowych/.

Zapraszamy do włączenia się w tworzenie Wielkiej Księgi Rytmiki, o której piszemy i mówimy jako SPIMR od wielu lat. Od ponad 3 lat próbujemy nakłonić środowisko pedagogów, autorów i kompozytorów oraz PWM i IMIT do włączenia się w jej tworzenie. Niestety Wasze zainteresowanie jest zbyt nikłe a funduszy na ten cel jako organizacja działająca "non profit"... nie posiadamy.  

Czy w ogóle widzicie Państwo  sens i szansę na zebrania najcenniejszych materiałów do zajęć z rytmiki,  w jednej - dynamicznej, bo uzupełnianej i rozbudowywanej stosownie do potrzeb - publikacji w wersji drukowanej i internetowej? 

Jej zawartość zależałaby od nas! Mogłaby być szansą dla edukacji w zakresie pedagogiki muzyczno-ruchowej i muzycznej, i ogólnej. 

Co myślicie o stworzeniu strony o nas pod hasłem NASZE DOKONANIA - POLSCY NAUCZYCIELE RYTMIKI. 
Cel - zebranie reprezentatywnych i wartościowych treści powiązanych z Metodą Emila Jaques-Dalcroze'a oraz jego kontynuatorów a także dowodami wpływu współcześnie pojmowanej RYTMIKI na rozwój muzyczny i ogólny człowieka /ze szczegółowym uwzględnieniem wszystkich pozytywnych przejawów oddziaływania kształcenia muzyczno-ruchowego na człowieka w każdym wieku/. 

To także może być bardzo skuteczny sposób na postawienie tamy żenującym produktom, rodem z remiz, wesel, barów i dyskotek...

Powiązane :

RATUJMY nie tylko rytmikę. Ratujmy DZIECI. Runda 1

 RATUJMY nie tylko RYTMIKĘ. Ratujmy dzieci!  Hasło: ratuj

PODSUMOWANIE POZLOTOWE 2017/1

JESIENNY ZLOT PEDAGOGÓW RYTMIKI 2017 – ciąg dalszy

Rozważania o Rytmice

>>>

Ewa Jakubowska

Net dating Advice To develop Men — The Foundation

Guys can have certain stereotypes approximately women due to their careers like the female bartender, stripper, or maybe even the adult film legend. Women also have stereotypes about men in different professions. It’s important to know what women think about your specific trade so you can have a great solid answer ready in the event that she seems to be apprehensive closer because of what you do designed for living.

Women have got their stereotypes just like a person. It’s important to know the stereotype of your industry, and have also been predetermined positive answers available for a woman that feels uncomfortable about your career choice.

Appearing porn star is one more thing that will definitely turn off the women. The idea that you’re constantly enclosed by beautiful women on the job, and that and that you are going to bed with a lot of your coworkers will make most women uncomfortable. Particularly when they fall in love with you, one more thing you want is for the man to be sleeping about.

Having a serious relationship it difficult when you’re in pornographic material to say the least.

Taxicab drivers enjoy a really bad reputation of getting ones to sleep which has a woman who would rather present herself as payment for the ride. For some reason seems like to be a common misconception which usually taxicab drivers will sleeping with their clientele when they take advantage of the chance. If you are taxicab taxi driver, keep this in mind and noted if your profession in any respect towards the girl off, have an answer ready to go.

After telling enough a lot of women about what you do for a living, you figure out what sounds good and what females will accept. Simply reframing your career into something positive is often all that’s needed to get over these shallow hurdles.

Being in the military can be another profession that may probably turn a girl off. Virtually no woman wants to fall in love with someone who may potentially go back home dead. Not to mention if you’re on the military there often away for long periods of time. A woman easily needs for her man being there. These types of long-term distant relationship can be filled with complications. On the other hand, the thought of you becoming in the military and with uniform might just really turn a girl on. It really is dependent upon the girl. If you’re in the marine go for the latter.

A long-haul trucker is another career that could very well turn a girl off before things secure hot. A long-haul trucker has to drive great ranges across the country, and therefore spend during the night lots of nights alone in several far way cities. Truck drivers have a reputation for which has a woman in every city, and a potential girlfriend definitely will fear that you’re sleeping available when you’re not at home. Absolutely vital to build a lot of trust in ones relationship with your woman when you’re a long-haul truck taxi driver.

Read more:v3.zouppowered.com

RDC Rozważania o Rytmice

http://www.rdc.pl/podcast/niedzielny-poranek-edukacja-muzyczna-4/
http://www.rdc.pl/podcast/niedzielny-poranek-rytmika/

Notki na temat uczestniczek audycji znajdują się u dołu strony,

pod rozmową z Ewą Stradomską.

Najwięcej życie samo weryfikuje” 

Rozmowa SPIMR z Ewą Stradomską.

SPIMR
Czy w wyższej uczelni  ukończyła Pani rytmikę?

Uczelnię kończyłam na dyrygenturze chóralnej.

SPIMR
Jak ocenia Pani udział doświadczeń w zakresie Metody Dalcroze’a w swojej aktualnej pracy? Bez wątpienia, również dyrygentura musi Pani bardzo pomagać… Czyż nie tak?

Tak, jak najbardziej, obie dziedziny się przydają. Z rytmiki wykorzystuję trochę ćwiczeń dalcroze’owskich, nawet w starszych klasach; zwykle ćwiczenia inhibicyjno-incytacyjne są do  zrealizowania.

SPIMR
Rytmikę w II stopniu kończyła Pani w Warszawie?

Tak Bednarska.

SPIMR
Jak ocenia Pani swoje przygotowanie do pracy w zwykłej szkole? Czy ogólnie ma Pani wrażenie, że wiedziała, z jakimi problemami wychowawczymi może spotkać się w pracy i czy studia w jakiejkolwiek formie dały Pani na tym polu przygotowanie, tzn. jak sobie w tych kwestiach radzić?

Oj nie, tego zupełnie nie wiedziałam. Na studiach, niestety, nie ma już metodyki nauczania muzyki w siatce studiów.

SPIMR
Czy szkoła w tym pomaga?

Można to zrobić dodatkowo.
Ale najwięcej życie samo weryfikuje.

SPIMR
Bez kursów, czy szkoleń?

Zrobiłam nauczanie muzyki u nas w Akademii Muzycznej /obecnie UMFC – EJ/. Ale tylko dlatego, że szkoła tego wymagała.

SPIMR  Po studiach?

Tak.

SPIMR
Były tam jakieś konkretne wychowawcze porady?

Trochę.

SPIMR
Czy pracuje Pani /pracowała/ również w szkole muzycznej?

Tak, pracuję w prywatnej z uprawnieniami.

SPIMR
Czy nasuwają się Pani w tym kontekście jakieś porównania?

Co do porównania, to wiadomo że w muzycznej jest inny poziom nauczania… Ale jakiś specjalnych sugestii tu nie mam. Mam na myśli kwestie wychowawcze…

SPIMR
Czy widzi Pani różnicę?

Aha. To jak najbardziej. Jest lepszy komfort pracy, bo małe klasy. Wyższy poziom wiedzy. I też zachowanie lepsze. Większa dyscyplina.

SPIMR
A co możliwości kontaktu z rodzicami i motywacji?
Czy w motywacji do pracy też są różnice? Czy pod tym względem istnieje analogiczna możliwość oddziaływania na dzieci w zwykłej szkole?

Kontakt z rodzicami jest lepszy w muzycznej, bo bardziej bezpośredni, ale też z uczniami. Można ich bardziej potraktować indywidualnie a nie na tle całej licznej klasy, jak to jest w powszechnej, rejonowej szkole. Co do motywacji, w muzycznej też jest większa, ale szału nie ma.

SPIMR
Ostatnia kwestia. NAGRODY i oznaki docenienia Pani pracy.

W tej kwestii, to oprócz zadowolonych dzieci i rodziców, czy przełożonych – w formie słownej – chyba w inny sposób nie byłam doceniana. To znaczy w jakiś wybitny sposób.

SPIMR
Nie otrzymywała Pani nagród pieniężnych?

Nie. Dostałam w ciągu 11 lat raz podwyżkę, ale to wraz z całą kadrą…

SPIMR
Zatrudnia się Pani jako firma, czy na umowy też?

I tak, i tak.

SPIMR: Czy naszą rozmowę mogę ewentualnie opublikować na FB imiennie albo bezimiennie?

Oczywiście – imiennie.

SPIMR
OK.

A czy będzie można tej audycje wysłuchać w necie ?
Bo myślałam, żeby wrzucić na stronę mojej szkoły.

SPIMR
Jasne! Na RDC, jako podkast w Niedzielnym Poranku.
Czyli jutro o 9:40 spotykamy się na antenie…
http://www.rdc.pl/publicystyka/podcasty/niedzielny-poranek/

W imieniu SPIMR rozmawiała Ewa Jakubowska

Ewa-Stradomska-Rozmowa-SPIMR

__________________________________________

Ewa Stradomska – Absolwentka wydziału Edukacji Muzycznej na UMFC w Warszawie – specjalność Dyrygentura Chóralna, także Szkoły muzycznej II stopnia na Wydziale Rytmiki. Od 11 lat nauczyciel rytmiki i kształcenia słuchu w szkołach muzycznych oraz nauczyciel muzyki w szkole ogólnokształcącej, rytmiki w przedszkolu i w żłobku. Pracuje pod Warszawą – szkoła muzyczna w Izabelinie, szkoła ogólna i przedszkole w Skrzeszewie (powiat Legionowski) oraz żłobek też w tych okolicach.

___________________________________________

Dorota Sygut – Studentka II roku studiów magisterskich specjalności rytmika w UMFC. Pracuje jako nauczyciel rytmiki w przedszkolu „Magia”, nauczyciel rytmiki, kształcenia słuchu oraz improwizacji fortepianowej w Społecznej Szkole Muzycznej im. W. Lutosławskiego oraz nauczyciel muzyki i rytmiki w Szkole Podstawowej nr 56.
____________________________________________
Maria Szreder – Warszawianka od urodzenia. Ukończyła Wydział Rytmiki w PSM II st. nr 1 im. J. Elsnera w Warszawie, następnie studia kompozytorskie w warszawskim Uniwersytecie Muzycznym im. F. Chopina w klasie prof. Zbigniewa Rudzińskiego. Z zamiłowania jest nauczycielką muzyki i rytmiki z trzydziestoletnim stażem, ma na swym koncie współautorstwo podręczników do nauczania
zintegrowanego, setkę piosenek i pieśni chóralnych dla dzieci i młodzieży, a także dziecięce musicale, wystawiane z własną grupą artystyczną „Orfeusz”, działającą w Służewskim Domu Kultury. Oprócz artystycznej prowadzi również szeroką działalność społeczną i samorządową, aktualnie jest przewodniczącą Komisji Kultury Rady Dzielnicy Mokotów.
____________________________________________
Anita Anna Wasilewska – Studentka III roku studiów licencjackich specjalności rytmika na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie. Przewodnicząca Koła naukowo-artystycznego studentów specjalności rytmika ANAKRUZA.
__________________________________________
 Ewa Jakubowska  – Muzykolog (UW), Pedagog Muzyki różnych specjalności  – w tym RYTMIKI (absolwentka Studium Pedagogiki Muzycznej AMFC w Warszawie). Dziennikarz, animator imprez muzycznych (Niemcy, Szwajcaria, Holandia, Korea Płd), nauczyciel i wykładowca w kraju i za granicą /12 lat spędziła wraz z rodziną za granicą – Szwajcaria, Niemcy z powodu pracy męża/.  Były redaktor pism dla dzieci i audycji radiowych. Autorka piosenek i zabaw muzycznych publikowanych w podręcznikach, zbiorach /ostatnio 4 piosenki dla cyfrowego elementarza MEN i w wydawnictwach płytowych PWN dla przedszkolaków/. Swoje utwory udostępnia nie tylko na samodzielnie wydanych płytach jak  /np. Album Marzeń Myszy w 2012/, czy jako kompozycje tworzone na zamówienie MEN, NINA, Burmistrza Mokotowa /w zeszłym roku 2 piosenki na stulecie stołeczności dzielnicy/, ale od 3 lat, także sukcesywnie na ogólnie dostępnej stronie na soundcloud.com jako Ewa Jakubowska Studio /ponad 70 nagrań/ https://soundcloud.com/ewa-jakubowska-1.  Wiceprezes  Stowarzyszenia Pedagogów i Miłośników Rytmiki SPIMR, autor i administrator strony stowarzyszenia www.spimr.pl i kilku forów internetowych powiązanych z terenem działania stowarzyszenia.
____________________________________________________
Redaktor Beata Jewiarz RDC Niedzielny Poranek